Kiedy szkoła przytłacza ... tu odzyskujesz oddech i jasność.


Przywracam głos dziecku, a rodzicowi odwagę i jasność działania.
 

Salon Rodzinno‑Szkolny to kameralna przestrzeń, w której rodzice i uczniowie odzyskują spokój, zrozumienie i kierunek.
To miejsce, w którym można wreszcie odetchnąć i zobaczyć, co naprawdę chroni dziecko w szkole.

Umów się na spokojną rozmowę. Porozmawiajmy o tym, co dzieje się z Twoim dzieckiem

Salon Rodzinno‑Szkolny to kameralna przestrzeń, w której rodzice i uczniowie odzyskują jasność, spokój i kierunek działania.


To miejsce, w którym można wreszcie odetchnąć.
Nie jest to kolejna poradnia, biuro czy gabinet.To przestrzeń, w której siadamy przy stole, pijemy herbatę i krok po kroku układamy to,co w szkole lub domu zaczęło się komplikować.

Wsparcie w decyzjach, trudnościach i chaosie informacyjnym
Pracuję z rodzinami, które potrzebują merytorycznego wsparcia w decyzjach edukacyjnych, rozwiązaniu szkolnych trudności, uporządkowaniu chaosu informacyjnego lub znalezieniu najlepszej ścieżki dla dziecka.

Pomagam rodzicom, którzy czują się zagubieni, przeciążeni, zawstydzeni lub pozostawieni sami sobie.
Tym, którzy chcą zrozumieć, co dzieje się z ich dzieckiem, i tym, którzy potrzebują spokojnej, mądrej rozmowy bez presji i ocen.

 

Dlaczego powstał Salon Rodzinno‑Szkolny?
Salon ten powstał z bólu — mojego i rodziców, których spotykałam przez lata.
Z obserwacji, jak często dziecko traci głos, a rodzic traci odwagę.
Z sytuacji, w których szkolne procedury były ignorowane, a godność ucznia pomijana.
Z momentów, w których rodzic czuł się traktowany z wyższością, a jego obawy były bagatelizowane.

Widziałam, jak bardzo to boli.
Jak rodzice milczą, bo czują wstyd, winę, niewydolność — choć nie powinni.
Jak bardzo dzieci cierpią w ciszy, bo nikt nie tłumaczy im, co się dzieje i dlaczego.

Dlatego stworzyłam miejsce, którego sama kiedyś potrzebowałam — małe, jasne, bezpieczne.
Miejsce, w którym można się wypłakać, wygadać, uspokoić i wreszcie zrozumieć, co dalej.
Miejsce, w którym ktoś wreszcie powie: „To nie Twoja wina. Zrobimy z tym porządek".
 
Po co tu jesteś?
Jesteś tu, bo chcesz ulżyć swojemu dziecku.
Bo chcesz odzyskać wpływ i spokój.
Bo nie chcesz już dźwigać tego sama.
 
A ja jestem tu po to, by zdjąć z Ciebie ciężar, uporządkować chaos i przywrócić Tobie sprawczość.
By pomóc Ci podjąć decyzje, które naprawdę chronią Twoje dziecko.
By przeprowadzić Cię przez to, co trudne — spokojnie, rzeczowo i bez oceniania.
 
To nie jest zwykła usługa.
To jest ulga i odzyskanie spokoju.
To jest odzyskanie siebie i swojego dziecka.

O  mnie


Jestem Renata. Jestem mamą czwórki dzieci — dwoje dorosłych oraz dwoje w szkole ponadpodstawowej.
To one nauczyły mnie, jak bardzo dziecko potrzebuje bezpieczeństwa, a rodzic — jasności, wsparcia i odwagi.

 

Szkołę znam od zaplecza, korytarza, biurka i gabinetu dyrektora
W szkole pracowałam na każdym stanowisku — byłam woźną, sprzątaczką, sekretarką, czasem konserwatorem i kucharką. Dzięki tym stanowiskom pracy szkołę znam od zaplecza, od korytarza, od biurka i od gabinetu dyrektora. Wiem, jak wygląda jej codzienność — ta prawdziwa, nie ta z dokumentów.

 

Poznałam system szkolny z każdej strony
Z czasem zostałam nauczycielem i wychowawcą, a później dyrektorem szkoły podstawowej przez pełną pięcioletnią kadencję. Ciekawa świata szkolnego zostałam wizytatorem nadzoru pedagogicznego w kuratorium oświaty, w wydziale kształcenia ogólnego i specjalnego. Stanowisko to umożliwiło mi poznać działania systemowe, a zdobyte doświadczenie pomogło mi zobaczyć i poznać system szkolny z każdej strony: od środka, od góry, od rodzica, od dziecka i od nauczyciela.

Wróciłam do szkoły, bo tęskniłam za dziećmi
Po roku pracy w kuratorium oświaty wróciłam do szkoły i do dziś w niej jestem. Tęskniłam za dziećmi — za ich energią, śmiechem, wygłupami, pytaniami, szczerością. Zrozumiałam, że to dzieci nadają sens mojemu życiu zawodowemu. To dzięki nim wiem, jak bardzo potrafią cierpieć, kiedy są ignorowane lub niezrozumiane. I jak często instytucja, która powinna stać na straży ich praw, sama te prawa narusza.

Zawsze z myślą o bezpieczeństwie i godności dziecka
W swojej pracy kierowałam dzieci do placówek opiekuńczo‑wychowawczych, kiedy wymagała tego ich sytuacja. Zakładałam Niebieskie Karty, by chronić je przed przemocą domową. Pilnowałam, by każde dziecko, które potrzebuje pomocy, tę pomoc otrzymało. To były trudne decyzje, ale podejmowane zawsze z myślą o bezpieczeństwie i godności dziecka.

Przez lata widziałam rodziców, którzy wychodzili ze szkoły z poczuciem winy, wstydu, bezsilności — choć nie zrobili nic złego. Widziałam dzieci, które traciły głos, bo nikt nie tłumaczył im, co się dzieje i dlaczego. Widziałam procedury, które miały chronić, a zamiast tego raniły.
 
To doświadczenie: zawodowe, życiowe i osobiste  stało się fundamentem mojego salonu.
A dziś? Dziś tworzę przestrzeń, w której rodzina może wreszcie odetchnąć.

Miejsce, w którym siadamy przy stole, rozmawiamy spokojnie i krok po kroku układamy to, co zaczęło się komplikować. Nie oceniam. Nie pouczam. Nie straszę. Tłumaczę, wspieram, prowadzę.

Pomagam rodzicom odzyskać wpływ, a dzieciom — poczucie bezpieczeństwa.
Pokazuję, jakie mają prawa, jakie możliwości i jakie rozwiązania naprawdę chronią ich dziecko.
Wprowadzam porządek tam, gdzie pojawił się chaos.

Przywracam jasność tam, gdzie pojawił się lęk.

Wiem, jak bardzo to wszystko potrafi boleć.
I wiem, jak wielką ulgę daje świadomość, że nie trzeba już dźwigać tego samemu.

Najczęstsze pytania

FAQ — wsparcie szkolne dla rodzin

Jeśli czujesz, że sytuacja szkolna Twojego dziecka zaczyna Cię przerastać, poniżej znajdziesz odpowiedzi na pytania, które najczęściej pojawiają się przed pierwszą rozmową.

Warto zgłosić się wtedy, gdy sytuacja szkolna dziecka zaczyna powodować napięcie, bezradność, chaos lub poczucie, że nie wiesz, jakie kroki podjąć.

Tak. Pomagam przygotować się do rozmów z nauczycielami, wychowawcą, dyrekcją lub specjalistami szkolnymi — spokojnie, rzeczowo i z jasnym planem.

Nie zawsze. Możesz przyjść także wtedy, gdy masz jedynie poczucie, że coś jest nie tak. Jeśli dokumenty istnieją, możemy je wspólnie uporządkować i omówić.

Nie. Salon Rodzinno-Szkolny to kameralna przestrzeń wsparcia rodzica i ucznia w trudnościach edukacyjnych, komunikacyjnych i organizacyjnych. Jeśli sytuacja wymaga specjalistycznej diagnozy, wskażę możliwe dalsze kroki.

Tak. To miejsce powstało właśnie dla rodziców, którzy czują się przeciążeni, zagubieni lub oceniani. Rozmawiamy bez zawstydzania i bez presji.

Pierwsza konsultacja to spokojna rozmowa o tym, co dzieje się w szkole, w domu lub w relacji z dzieckiem. Porządkujemy sytuację i ustalamy możliwe kolejne działania.

Tak. Pomagam rodzicom przeanalizować sytuację dziecka, potrzeby edukacyjne, możliwe ryzyka i korzyści związane z wyborem lub zmianą szkoły.

Nie widzisz swojego pytania?

Napisz kilka zdań o sytuacji. Pomogę Ci spokojnie zobaczyć, od czego zacząć.

Napisz wiadomość

Najcześciej zadawane pytania

Masz pytania lub chcesz umówić wizytę?


Jeśli czujesz, że szkolna sytuacja zaczyna przerastać Ciebie lub Twoje dziecko — nie czekaj, aż napięcie będzie jeszcze większe.
 

Salon Rodzinno-Szkolny Renata Jarczak, w miejscu gdzie możesz opowiedzieć swoją historię bez oceniania, bez pośpiechu i bez poczucia winy.
 

Adres gabinetu ul. Wolińska 43, 72-400 Kamień Pomorski


Porozmawiajmy — nie musisz dźwigać tego sama/sam: +48 724 809 750
E-mail salonrodzinnoszkolny1@gmail.com
 

Pomagam rodzinom odzyskać jasność, spokój i poczucie sprawczości.